Za nami
pierwsza kolejka wiosennej rundy Ekstraklasy. Dała ona odpowiedzi na
pewne pytania, które zadawałem sobie jeszcze kilka dni temu. Oto
lista faktów, które zostały objawione w minionej turze spotkań.
1. Król
jest nagi,
Współczuję Piotrowi S. (mimo, że jest Rudy). Trener, który jesienią pokazał, że zna się
na swoim fachu (a ze względu na letnie perturbacje w Polonii nie
było to łatwe) dostał od prezesa swojego klubu kilka strzałów w
kolano. Zostawiony z jednym napastnikiem (choć ze względu na
dorobek bramkowy trudno go tak nazwać), rozrzedzoną pomocą oraz
dziurawą obroną. Gwiazdą drużyny pozostał Patryk „nie róbcie
ze mnie prostytutki” Wszołek, który w spotkaniu z Lechią chyba
wciąż lawirował myślami między Warszawą a Hannoverem.
2.
Idzie idzie Podbeskidzie!
Trudno
jednym dobry meczem zmazać mizerię ostatnich miesięcy, jednak
jeżeli Podbeskidzie utrzyma taki poziom wcale nie powiedziane, że
się w tej lidze nie utrzyma. Sam przyznaję, że w zapowiedzi E-klasy skreśliłem ich bez zawahania. Inna sprawa, że z Jagiellonią grającą z Ukahem i Piranią na stoperze to nawet ja bym pohasał. Zastanawiam się, jak Tomek Hajto, świetny obrońca nie może skomponować w swojej drużynie obrony, w której przynajmniej nikt nie przeszkadza? Wracając co Podbeskidizia. Zapowiadali przed rundą: „Kibice,
gdy będzie 2:0 nie wychodźcie ze stadionu, strzelimy trzecią!”. Wszyscy pukali
się po głowie, a oni, na przekór tak zwanym ekspertom, wygrali nawet 4:0!
3.
Nie koronujcie Legii!
Wschodnie
media specjalizujące się w promowaniu wszystkiego co chociaż
śmierdzi pachnie Legią na fali euforii spowodowanej zimowymi
transferami stołecznej drużyny już na tydzień przed początkiem
rozgrywek ogłosili ją Mistrzami Polski A.D. 2013. Rzeczywistość
jednak okazała się brutalna (i to dosłownie, postarali się o to
zawodnicy Korony). Znacie to uczucie, kiedy pompujecie balonik a on
nagle pęka? To właśnie spotkało kibiców, działaczy i
dziennikarzy prolegijnych. Mówiąc krótko, wszedł im kutas w usta.
4.
Wisła Skisła
Dwa
lata temu krzyczano w Krakowie „Maaskant cudotwórca!”, „Magiczny
dziennik z kontaktami Valcxa”, „3 minuty do LM!”. A co krzyczą
kibice Białej Gwiazdy dzisiaj? Co najwyżej ironiczne „Daniel
Sikorski, najlepszy napastnik Polski”. Mówiąc krótko, Wisła się
w ciągu ostatnich dwóch lat zeszmaciła. Dzisiaj nie drży przed
nią nawet Bełchatów, gdzie na mecze chodzi mniej ludzi niż do
kościoła przy niedzieli. Kraków czeka na derby. Może doczeka się
ich w I lidze? Choć w sumie, Cracovia ma duże szanse na awans.
Zmiana Warty?
5.
Lech w grze
O
Lechu nie będę za dużo pisał, bo zaraz każdy mi zarzuci, że jak
jestem z Poznania to nie będę obiektywny. Lech poklepał Ruch, ale
z drugiej strony, kto by ich wczoraj nie poklepał? No, może Wisła
z Sikorskim miała by problem. Transfery póki co na plus, ale
zweryfikuje umiejętności po meczu u siebie z Polonią i na
wyjeździe z Górnikiem.
6.
Mistrz w mistrzowskim stylu
Do
czego przyzwyczaił nas Śląsk Wrocław w mistrzowskim sezonie? Do
pięknej, efektownej gry miażdżącej rywali? Może i we Wrocławiu
tak to sobie wyobrażają, prawda jest jednak inna. Śląsk był
jednym z najsłabszych (najsłabszym) Mistrzem w ostatnich latach.
Ten zespól ma skład na środek tabeli, a mimo to wciąż bije się
o wysokie lokaty. Malinowych po prostu nie opuszcza szczęście.
Przez ten fakt smutno mi było, kiedy musiałem oglądać jak
męczyli się z mistrzem Czarnogóry (gdzie mają dwie piłki
klubowe, a przed treningiem muszą skosić trawę na boisku) a potem
otrzymują regularny oklep od Szwedów i Hannoveru.
7.
Coś o Górniku (?)
Chciałem
dodać jeszcze coś o Górniku, jednak nie chce mi się czekać na
mecz. Zakładam jednak, że z Zahorskim na skrzydle i Łuczakiem (?!)
w ataku Górnik będzie miał problemy ze skutecznością i pewnie
zremisuje z Piastem, co wywoła falę euforii we wschodnich mediach.
Akt: Zahorski z bramką. Nawałka jest lepszy od Jezusa. Ten drugi tylko Łazarza wskrzesił, trener Górnika ma już chyba z pięciu takich. Wschodnie media zapewne w szoku, gdyż kolejny zespół zbliżył się do lidera z Warszawy.
Akt: Zahorski z bramką. Nawałka jest lepszy od Jezusa. Ten drugi tylko Łazarza wskrzesił, trener Górnika ma już chyba z pięciu takich. Wschodnie media zapewne w szoku, gdyż kolejny zespół zbliżył się do lidera z Warszawy.
Uprzejmie informuję, że powyższy tekst został napisany z przymrużeniem oka.
W związku z tym własnie w taki sposób proszę go traktować.
(KJW)
Obserwuj @KamilJW
Kolejny świetny artykuł, oby tak dalej.
OdpowiedzUsuńAleż ty stronniczy jesteś. Nic, tylko hejtujesz Legię. Na pewno masz kompleks Warszawy, ziemniaku. A sędzia nawet nie szukał karnego, widząc jak Legia przegrywała. Trzeba to zgłosić do Komisji Ligi. Nie może tak być, że Legia nie ma wsparcia. Tyle wspaniałych tekstów, peanów na cześć mistrza z Warszawy, co w przyszłym sezonie LM pokona Barcelonę w finale i będzie mogła z każdym W T-ME wygrywać 10:0. Takiej szansy nie wykorzystać? Nie?
OdpowiedzUsuńNo dobra, to niech pół składu Lecha, Górnika i Śląska niech chociaż zawieszą na 14 meczy. Dobre, dziennikarskie teksty nie mogą się zmarnować.
A tak na poważnie, to świetny artykuł.
Z Górnikiem Legia nigdy nie wygra 10 do 0. My mamy Adasia, Szewe, Bembena od tego. Niech pół składu Legii zawieszą. SPADNIE JAK PIES. Na pewno nie będzie wygrywać w takim stopniu. A jest jedno wyjscie jeśli grasz na amatorze w fifie wtedy 10:0 z każdym i Wygra Champions League haha dobre
OdpowiedzUsuńMniemam, Anonimie, że słowo "ironia" jest ci obce. Tak samo jak czytanie ze zrozumieniem. I czytanie do końca.
OdpowiedzUsuńWięcej artykułów na takim poziomie proszę! :D
OdpowiedzUsuńWschodznie media atakują hejtują i atakują wszystkie kluby poza ukochaną ladacznicą wiec krótkie treściwe riposty w sam raz.
OdpowiedzUsuńhttp://lech.przegladsportowy.pl/Pilka-nozna-Lech-Poznan-Lukasz-Teodorczyk-a-Komisja-Ligi,artykul,159657,1,720.html - chyba ktoś wykrakał.
OdpowiedzUsuńZa ostro Panowie ! Niech sie sama Tirówa rozjedzie. Nie walić tak w pozostałą część ligowców. Ciszej będziesz dalej zajedziesz. Weżcie do serca. Więcej z jajem a mniej pocisków. Ale na plus. Bądźcie głównie odpowiedzią na samouwielbienie ladacznicy i wrzuty na Lecha w "ogólnopolskich" mediach. A reszta niech sobie żyje własnym życiem.
OdpowiedzUsuń