Strasznie
szybko zleciał mi ten tydzień. Jeszcze wczoraj emocjonowałem się
meczem Bełchatowa z Wisłą, a już za moment kolejna runda spotkań.
Kolejny szlagier z Wisłą, tym razem Kulawik i ekipa przyjmą na
klate rozpędzone Podbeskidzie. Szkoda, że to dopiero w
poniedziałek. A tak na poważnie. W piątek będziemy mieli zmianę
lidera, ale w sobotę powróci status quo.
1.
Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin
Okołomorskie
derby. Nie jest to tam sama ranga co np. Arka – Lechia, ale mimo
wszystko coś. Lechia pokazała, że grzebanie w śmietniku nie
zawsze musi przynieść korzyści. Pogoń pogrzebała trochę bliżej,
w rodzimej I lidze, jednak efekt podobny. Mamy więc pojedynek
snajperów, Proszę Państwa, Rahuj vs. Chałas! Śmierdzi remisem i
nie sądzę, aby miało być inaczej. Najsilniejsze punkty każdego z tych zespołów to chyba druga linie, i to właśnie piłkarzy tej formacji odegrają kluczowe role w tym spotkaniu. Z ładnej strony zaprezentuje
się Akahoshi, a Edi po raz kolejny udowodni, że obfity brzuszek nie
przeszkadza w dobrej grze.
2. Lech
Poznań – Polonia Warszawa
Rozpędzony
Lech kontra wystrzelana Polonia. O sytuacji każdego z zespołów
pisałem w przekazie Ekstraklasy. Lech ma szansę wskoczyć na fotel
lidera, Polonia ma szansę spaść z podium. Wszołek coś szarpnie,
Przybecki spróbuje, ale skończy się na dosyć szybkiej bramce dla
Kolejorza (chyba Ślusarski, który doskoczy Ljuboje!). Kontrola
meczu przejdzie na stronę Lecha, Polonia w drugiej połowie się
otworzy i zaatakuje, ale nie bardzo ma kim, więc skończy się
kolejną bramką dla Kolejorza. Może skończy się nawet 3:0, ale
tylko jeżeli Przyrowski postanowi zaprezentować w Poznaniu jednego
ze swoich przyrosi.
3. Ruch
Chorzów – Widzew Łódź
Sobota
niestety zacznie się w swoim stylu, nudny mecz na sjestę po
obiedzie. Ruch po laniu od Lecha pokazał się nieźle w meczu
pucharowym z Zagłębiem. Widzew zagrał nieźle ze Śląskiem, ale
miszcz dołożył trochę szczęścia i wygrał. Szczerze to żadna
drużyna mnie nie przekonuje. Będzie jak na nudnym wykładzie.
Myślisz, że minęła już połowa, a na zegarze jak byk, minęło
15 minut. Coś tam jednak wpadnie, raz z jednej raz z drugiej i
skończy się remisem.
4. Piast
Gliwice – Zagłębie Lubin
Zagłębie
do tego meczu przystąpi na kacu po spotkaniu Pucharowym, gdzie
zaprezentowało się z bardzo słabej strony. Lubię Piasta, ale to
będzie dla nich runda dużo trudniejsza niż jesienna. Miedziowi
zapakują z dwie brameczki, gospodarze może odpowiedzą jedną, ale
mimo to 3 punkty pojadą do Lubina. Mam nadzieję, że szansę
debiutu dostanie Wojtek Trochim, gdyż kupiłem go w Fantasy Lidze.
5. Legia
Warszawa – GKS Bełchatów
Po
pierwszej kolejce wszyscy pojechali sobie po Legii i jej
gwiazdeczkach, co zresztą było w pełni zrozumiałe. W tym
spotkaniu noga nie może im się już potknąć, bo gdyby to
nastąpiło, w klubie zacznie się kwas. Początki będą trudne, GKS
postawi na taktykę 1 – 9 – 0 – 1, ale coś w końcu wpadnie.
GKS będzie zmuszony do atakowania, co jednak nie przyniesie nawet
dwóch celnych strzałów. Legia natomiast złapie watr w żagle i
skończy mecz wysokim zwycięstwem, co przyczyni się do powrotu
euforii niektórych dziennikarzy. Jest też inna opcja. Walenie głową w mur przez Legionistów, przypadkowy rzut wolny dla GKS i ich wygrana. taki rezultat zapewne spodobał by się Maciejowi Skórży, gdyż liga byłaby ciekawsza.
Wykład
z mechaniki (chyba) właśnie się kończy, więc resztę artykułu
napiszę potem. Zachęcam do dyskusji w komentarzach oraz nazywania
mnie idiotą, jeżeli komuś sprawi to frajdę (wyzywanie kogoś
będąc anonimem jest takie cool).
Akt. Tutaj dostępna zapowiedź meczów niedzielnych i poniedziałkowej wisienki na torcie, zapraszam: Zapowiedź Ekstraklasy nr 2a
Obserwuj @KamilJW
Akt. Tutaj dostępna zapowiedź meczów niedzielnych i poniedziałkowej wisienki na torcie, zapraszam: Zapowiedź Ekstraklasy nr 2a
Z humorem i dystansem, ale jednocześnie trafnie.
OdpowiedzUsuńJesteś idiotą. Na życzenie : ).
OdpowiedzUsuńCzyli komentarzy ''z idiotą'' nie usuwać?
OdpowiedzUsuńNie ma potrzeby.
UsuńNie będę się tutaj szerzej rozpisywał, ale obstawiam na Pogoń, Lech, Zagłębie, Legię i remis Widzewa z Ruchem ;)
OdpowiedzUsuń